Uwielbiam takie weekendy, nicnierobienie, czasami mi tego potrzeba. Gdybym tylko nie miała w weekend okresu, z pewnością bardziej byśmy wykorzystali ten czas we dwoje... ale nie ma co, wszystko da się nadrobić:)
W poniedziałek mobilizacja, przyjechała P. i uczyłyśmy się do egzaminu. Przerobiłyśmy wszystkie działy z gramatyki. Właśnie P. pojechała do domu, a mnie dopadło zmęczenie... od rana, ledwo wstałam, to czułam się senna, a teraz to jakieś epogeum mnie dopadło:/ Więc tyle się cieszę, że wstępnie mam coś przerobione, jeszcze za kilka dni sobie powtórzę i muszę ruszyć te nieszczęsne słówka, a tak mi się chce, że oj:/ no, gdyby mi się chciało tak, jak mi się nie chce to by było super.
I w siódmym niebie jestem, bo już się zaczęły nowe odcinki moich ulubionych seriali, więc będę miała co robić w przerwach od nauki:) i w końcu muszę dokończyć 100 faktów o mnie, hmm ciekawe czy będziecie czymś zaskoczone?
a jakie to seriale??;-) mam nadzieję, że solidnie przysiądziesz i raz dwa zdasz ten egzamin ;-):*
OdpowiedzUsuńLekarze, Przepis na życie, Rodzinka.pl, Prawo Agaty :)
UsuńSiedzę cały czas moja droga:P
seriale i moje już się zaczynają, tylko kurdę jakoś mi czasu już na to wszystko brakuje,
OdpowiedzUsuńdlatego z utęsknieniem wspominam czasy studiów -wtedy doba miała 48h
Oj mi też czasu brak, ale akurat w przerwie idealny sposób na odmóżdżenie:)
UsuńNa prawdę? Ja studiuję i jeszcze nie zauważyłam, żeby moja doba miała kiedykolwiek 24h a co dopiero 48:/
Sama bym się zdecydowała do napisania stu faktów o mnie, ale obawiam się, że nie dam rady.. ;(
OdpowiedzUsuńA z seriali ja również się cieszę ;p
A może spróbuj? Nie warto poddawać się na starcie:)
UsuńNo i to jest najlepsze we wrześniu że w TV coś się dzieje i seriale zaczynają lecieć ;)
OdpowiedzUsuńtak wrzesień ma to do siebie, że w końcu będzie co oglądać w tv :)
OdpowiedzUsuńW końcu wracają seriale ale także moje seriale zagraniczne się zaczynaja co mnie cieszy:P zapraszam do siebie
OdpowiedzUsuń