poniedziałek, 25 listopada 2013

Imieninowo :)

Miało być wcześniej, ale ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu. Nawet jak już mam chwilę, to zawsze znajdzie się coś z listy tych mniej pilnych rzeczy.
Wczoraj po raz pierwszy sypał u nas śnieg. Choć dziś już śladu nie ma, to i tak zimowo, bo zimno jak nie wiem. Choć za oknem bezchmurne niebo i słońce, ale mroźny wiatr. Tak mi dobrze, siedzę sobie w cieplutkim pokoju, wcinam czekoladki i za oknem słońce:) takie imieniny to ja mogę mieć:) i jeszcze sobie zażyczyłam ulubione orzeszki m&m'sy więc dziś uczta:)
Wczoraj mieliśmy rodzinne spotkanie, mama zrobiła przyjęcie imieninowo-urodzinowe naszej czwórki. Wczoraj od rana piekłam ciasta, goście docenili, więc miło było:) Dostałam śliczny świecznik, cytrusowy balsam do ciała i szkatułkę od chrzestnej - ona wie co lubię:) 
A dziś mam standardowo dzień wolny, nigdzie się śpieszyć nie muszę, właściwie to nic nie muszę:) ale obiecałam sobie, że spróbuję poprawić pierwszy rozdział pracy mgr, to może łatwiej będzie niedługo ruszyć z drugim...
A po południu mam nadzieję, że uda mi się Em. wyciągnąć na dobre ciacho na Stary Rynek:) w końcu trochę mi się od życia należy w moje imieniny, zwłaszcza, że w urodziny byłam w pracy i nie miałam czasu świętować.
A o to moje skarby:) 




14 komentarzy:

Keep calm and write a comment:)