środa, 9 maja 2012

Można? Można!

Jestem z siebie o taaaaaka dumna! Skończyłam wczoraj drugi rozdział mojej pracy, tak, jak to sobie zaplanowałam w niedzielę. I dziś zaniosłam go mojemu promotorowi. No to zapowiadają się pracowite dwa najbliższe tygodnie i wielkie starania by bronić się w pierwszym terminie :)

Z tej radości i przypływu energii wysprzątałam dziś mieszkanie! A na zakończenie dnia idę do kosmetyczki na regulację i hennę brwi, bo już się tego domagają, oj tak. Mam nadzieję, że uda mi się namówić M. by zabrał mnie w sobotę gdzieś daleko stąd. Teraz przydadzą mi się maksymalnie naładowane akumulatory. 
Miłego popołudnia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Keep calm and write a comment:)